W dzisiejszym DIY będzie słoiczek na smakołyki. Podczas przygotowań nie robiłam zdjęć, nie mam takiego odruchu. Wykonanie nie jest trudne i postaram się to łatwo wytłumaczyć.
Potrzebne rzeczy:
- słoiczek (ja użyłam, po maśle orzechowym)
- dowolny kolor farby w sprayu
- taśma malarska
- czarny papier samoprzylepny
- mała figurka
- cyrkiel
- lakier czarny matujący*
- Słoiczek zaklejamy taśmą, tam gdzie ma być nie pomalowane. U mnie akurat od góry 1 cm i z boku, żeby było widać ile ciasteczek zostało.
- Malujemy sprayem słoiczek i zakrętkę, teraz się spostrzegłam, że prześwituje mi czerwony kolor :/
- Pozostawiamy do wyschnięcia.
- Naklejamy ozdoby z czarnego papieru. *Dodatkowo plakietkę na słoiczku pokryłam lakierem matującym, by było lepiej podpisywać.
- Na wieczku też nakleiłam, bo były nieładne plamy.
- Znalazłam mini figurkę, która również nakleiłam do ozdoby.
2 cz. postu.
Pogoda mnie dzisiaj zadowala, 30 *C do słońca, odważyłam się na spodenki. Przychodzi do mnie czasem mała sąsiadka = wybiegany pies. "Rafaela pójdziemy na spacer" Pusia z nami. "Rafaela pójdziemy na rowery", Pusia z nami. I tak przez pół dnia. Obie były szczęśliwe i zmęczone. Pogodo proszę nie odchodź.
Pozdrawiamy R&P






