Nie poszłam dzisiaj do szkoły, więc psiaki maja frajdę. Od rana wybiegi i zabawy. Mało tego, długie spacerki i pieszczoty. Zadbałam dzisiaj o ich futerka i miseczki. Jeszcze dzisiaj, albo jutro poprzycinam im sierść między opuszkami, śnieg bardzo im się tam wczepia. Pomimo tego, że na razie u nas go nie mam z czego się bardzo cieszę, dodatkowo mamy 15*C (łiii). Z tej racji, że mam dużo wolnego czasy poszukam jakiś zabawek ze smakołykami, które mogą zniszczyć. Ostatnio przy wypisywaniu postanowień pisałam, że robiłam to w pośpiechu, a wiecie pośpiech nie pomaga. I tym razem się o tym przekonałam; zapomniałam Wam napisać, że wybiorę się na pewno na jedna wystawę psów rasowych w Rzeszowie oraz mam zamiar zorganizować konkurs. Jeszcze nie wiem na jaki temat i z jakiej okazji, ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie mnie olśni. Przedstawię Wam tez resztę mojej zwierzęcej gromady, porobię jeszcze trochę zdjęć. A teraz zdjęcia z dzisiejszych figlów.








A co to za czarna kulka dowiecie się w następnym poście ;)
Może chcielibyście się o coś dowiedzieć lub chcecie żebym na jakiś temat zrobiła post, bardzo chętnie pomogę.
Pozdrawiamy R&P